Komunikatorzy vs. Komentatorzy: Jak upewnić się, że Twoje przesłanie może zmienić życie.

Dlaczego komunikujesz?

Oczywiście, na to pytanie można znaleźć milion odpowiedzi. Możesz komunikować się, by wyrazić potrzebę, podzielić się swoimi uczuciami, bronić swojego przekonania czy pocieszyć bliską osobę – i to wszystko przed obiadem.

Jednak kiedy komunikujemy się z publicznością, robimy to z jednym z dwóch celów: myślimy albo o sobie, albo o naszej publiczności. Tylko jedno z tych nastawień pozwala na skuteczną komunikację, która poruszy słuchaczy do działania.

CZY KOMENTUJESZ, CZY KOMUNIKUJESZ?

Słownik Webster’a definiuje komentarz jako „obserwację wyrażoną bezpośrednio lub pośrednio”. Z kolei komunikować się oznacza „przekazywać informacje, myśli lub uczucia w sposób, który jest zrozumiały”. Komentator oferuje performatywną, powierzchowną ocenę faktów; komunikator wpływa na swoich słuchaczy i przekazuje swoje przekonanie, aby zapewnić, że publiczność wyjdzie z potężnymi, praktycznymi wnioskami.

Kiedy mówisz, komentujesz czy komunikujesz? Oto pięć kluczowych różnic między nimi:

KOMENTATORZY SĄ ZORIENTOWANI NA SIEBIE, KOMUNIKATORZY SĄ ZORIENTOWANI NA PUBLICZNOŚĆ.

Komentatorzy postrzegają okazję do mówienia jako okazję do występu. Przed wystąpieniem ich głównym zmartwieniem jest to, jak wyglądają, jak brzmią, czy prezentują się profesjonalnie i dobrze przygotowani.

Komunikatorzy natomiast nie dbają o pozory dla samych pozorów. Zanim zaczną mówić, zastanawiają się nad publicznością. Czego teraz potrzebują? Jak zareagują na przekaz? Czy są gotowi go przyjąć?

KOMENTATORZY SĄ ZORIENTOWANI NA TEMAT, KOMUNIKATORZY DBAJĄ O ATMOSFERĘ.

Bez względu na to, o czym mówisz, kto Cię słucha czy ile czasu spędziłeś na przygotowaniu swojego przekazu, publiczność nie będzie w stanie go przyjąć, dopóki nie będzie odpowiedniej atmosfery.

Komentatorzy są tak skupieni na tym, co powiedzą, że ignorują tę ważną prawdę: medium jest przekazem. Kontekst, w jakim przekaz jest dostarczany, może zaważyć na jego skuteczności.

Komunikatorzy rozumieją, że atmosfera jest równie ważna co przekaz. Wiedzą, że jeśli otoczenie rozmowy nie jest wolne od rozproszeń, nie będą w stanie dotrzeć do serc słuchaczy – a jeśli ich serca nie zostaną poruszone, ich życie nie ulegnie zmianie.

KOMENTATORZY MÓWIĄ DO ROZUMU, KOMUNIKATORZY MÓWIĄ Z SERCA.

Kiedy komentator przemawia do publiczności, widzi swój przekaz jako lekcję do przekazania. Komunikatorzy natomiast postrzegają swój przekaz jako życie, które należy przeżyć. Komentatorzy mogą mówić o tematach, które nie są częścią ich życia, ale dla komunikatora jego przekaz jest przedłużeniem jego doświadczeń. Komunikator dzieli się tym, co wie, nie tylko z głowy, ale i z serca.

KOMENTATORZY SĄ ZORIENTOWANI NA INFORMACJĘ, KOMUNIKATORZY NA DZIAŁANIE.

Czy kiedykolwiek słyszałeś mówcę, który zarzucił Cię taką ilością informacji, że czułeś się przytłoczony? Tacy mówcy mogą zostawić nas z wrażeniem, że obejrzeliśmy bogatą w treści prezentację, ale trudno jest za nimi nadążyć. Bardzo możliwe, że ten mówca był komentatorem, a nie komunikatorem.

Komentatorzy koncentrują się na dostarczeniu jak największej ilości informacji, ale komunikacja ma cel. Celem komunikatora jest działanie. Chcą, aby ich słowa kształtowały życie słuchaczy. Chcą, by publiczność nie tylko słyszała, ale także działała. Komunikatorzy wiedzą, że sama informacja niczego nie zmienia, ale działanie ma potencjał, by zmienić wszystko.

KOMENTATORZY LUBIĄ MÓWIĆ DO LUDZI, KOMUNIKATORZY KOCHAJĄ LUDZI, DLA KTÓRYCH MÓWIĄ.

Esencją różnic między komentatorami a komunikatorami jest to: komentatorzy kochają uwagę ludzi, komunikatorzy kochają ludzi.

Jeśli ktoś skupia się na sobie, nie myśli o innych. Osoba martwiąca się o to, jak wypada, nie będzie w stanie być wrażliwa na potrzeby swojej publiczności. Zarówno komentatorzy, jak i komunikatorzy mogą mówić, ale tylko ci, którzy dążą do prawdziwego połączenia, są w stanie potężnie wpłynąć na swoich słuchaczy.

#Przywództwo #RozwójZespołu #Motywacja #Zaangażowanie  #RozwójOsobisty #Lider #Inspiracja #Biznes #Sukces #Zmiana #Wartości #Inspiracja #JohnMaxwell